Nie ma jednego najlepszego rozwiązania – jest tylko najlepiej dopasowane. Kluczowe są parametry materiału, dystans transportu, układ przestrzenny i intensywność pracy. Do tego dochodzą kwestie serwisowe, dostępność części i koszty eksploatacji. Firmy, które wybierają system „bo jest popularny”, często przepłacają w długim terminie. Te, które analizują proces i dobierają rozwiązanie pod siebie, zyskują przewagę. Dlatego warto podejść do tematu projektowo, a nie zakupowo. Bo dobrze dobrany przenośnik to nie koszt – to inwestycja w stabilność całej produkcji.